Psalm Do Ciebie… Trochę Ciepła :(

u mnie nic nowego…nie bede pisała dlugo bo to nie ma sensu… jest po 00,00 czyli północy a mnie czeka jutro ciezki dzien bo musze leciec po prezent dla Agathy potem spotykam sie z nią potem lekcje i spać bo musze sie wyspać bo w niedziele musze wstac o 6 bo musze byc 7,45 na rakowcu bo ten wystep… ciągle to “bo” xP no i dupa … dziś wkoncu w necie znalazłam “Psalm Do Ciebie” i ściągnełam :) i słucham prawie na okrągło… i jakoś tak smutno … bo m.in. kojarzy mi sie z “Niech mówią że to nie miłość” wtedy po raz pierwszy zrozumiałam ze kogoś kocham … a melodie są podobne wiec teraz kojarzy mi sie wspomnienia wracają zadręczają mnie… bo kocham nadal… a teraz “trochę ciepła” Gosi Andrzejewicz…. dlaczego miłość musi być taka bolesna? moze to głupie ale ja poprostu wiem ze to jest to to sie czuje… zreszta gdyby to było zauroczenie to nie trwało by to prawie rok w styczniu będzie rok… a on nie wie … lajf is brutal…

Leave a comment

You must be logged in to post a comment.